Cześć, z tej strony DJ Ravis,
kiedy to usłyszysz na audycji, a dziecko pyta czy jedziemy na BTON, to śmiało możesz odpowiedzieć - ale przecież mamy BTON w domu. Pasjonat winyli i tradycyjnego podejścia do miksowania, wycisnął nie jedną łezkę nostalgii pasjonatom klasyków hardhouse i hardtrance. Czasem zwany pizzermanem i wcale nie dlatego, że jest gruby (bo on jest pancerny), tylko dlatego, że wszędzie kręci placki, jakby nigdy niczego innego w życiu nie robił.
Jako instruktor djingu, charakteryzuje się anielską dawką cierpliwości, co podkreślają jego kursanci. Nie mniej w przeciwieństwie, do innych instruktorów uważa, że są głupie pytania np. czy do Desechante możemy wmiksować Arma La Vida Dave'a Soerensena. Na tak postawione pytania zazwyczaj odpowiada - Możemy, i to jeszcze jak.

